Informujemy, że strona używa mechanizmu cookie wyłącznie w celu zapewnienia Twojej wygody podczas przeglądania stron serwisu.. OK, rozumiem
We Love Cinema

Kino amatorskie

Sekcja kino amatorskie to wyjątkowy przegląd filmów tworzonych na przestrzeni niemalże stu lat przez niezawodowych twórców. Udowadniamy tu, że We Love Cinema oznacza nie tylko miłość do profesjonalnych, wysokobudżetowych produkcji, ale przede wszystkim pasję do kina. A tej autorom kina amatorskiego odmówić nie można.

Kino zrodziło się w epoce uprzemysłowienia i początków umasowienia świata oraz od samego swojego zarania było narzędziem oswajania i umacniania zachodzących w nim przemian. Historie produkowane w Hollywood, a także na całym świecie, oglądały miliony widzów. Jednocześnie właściwie od samego swojego początku kino miało także wymiar prywatny – filmy amatorskie realizowane były bez wielkiej machiny produkcyjnej, zaangażowania wielu osób i kapitału, na bardzo prostym sprzęcie, często w warunkach domowych. Filmy, które za sprawą nowoczesnych technologii, kamer w naszych telefonach, serwisów społecznościowych i YouTube’a stały się obecnie częścią naszej codzienności, mają więc bardzo długą historię.

Ich twórcy na przestrzeni całego ubiegłego wieku, w czasie wolnym, z miłości do kina i opowiadania o świecie za jego pomocą, realizowali etiudy o sprawach, które miały dla nich największe znaczenie. Byli zaangażowani społecznie i opowiadali o problemach, dostrzeganych przez nich w ich najbliższym otoczeniu, choć istotnych nie tylko w wymiarze lokalnym, które jednak zajmowały marginalne miejsce w oficjalnym dyskursie (albo stały mu na przekór), a tym samym – także w zawodowym kinie. Filmy te nigdy nie były znane szerszej publiczności.

Prezentowane tutaj amatorskie etiudy powstały przed transformacją ustrojową i dotyczą tematów, które obecnie stanowią największe wyzwania dla naszego społeczeństwa. W dobie kryzysu klimatycznego jest to przede wszystkim temat ekologii: dbania o środowisko zagrożone wyniszczaniem przez wielki przemysł („Poranek na Piaskowni” Leona Wojtali); relacją człowieka z naturą, życiem w zgodzie z jej rytmem oraz dbałością o miejsca, których nie dotknęły przemiany cywilizacyjne („Markowa i jej świat” Leona Wojtali); podważaniem antropocentryzmu jako naczelnego i uprzywilejowanego sposobu odbioru rzeczywistości („Konie” Henryka Lehnerta). A także przypominanie o perspektywie antropologicznej – ludowych tradycjach, wywodzących się ze świata natury („Wesele księżackie” Tadeusza Jankowskiego), które obecnie wracają w postulatach ekologów („Tradycyjna obróbka lnu” Krzysztofa Chojnackiego i Genowefy Tkaczyk).

Dbanie o ekologię jest ściśle związane ze zrównoważonym rozwojem społeczeństwa, którego jedną z podstaw stanowi równouprawnienie – w końcu Matka Natura jest kobietą. Perspektywa kobiet nie była szeroko obecna w kinie zawodowym głównego nurtu, zarówno jeśli chodzi o tematykę poruszanych filmów, jak i udział kobiet w twórczych i sprawczych rolach w przemyśle filmowym. Skoro kino zawodowe było usytuowane w sferze publicznej i stanowiło głównie męską przestrzeń, to przynależne do sfery prywatnej, tradycyjnie uznawanej za sferę kobiet, kino amatorskie zdaje się być bliższe właśnie im.

Dlatego wśród prezentowanych filmów amatorskich znajdują się także etiudy zrealizowane (w całości bądź częściowo) przez kobiety. Udowadniają one, że można inaczej rozumieć i interpretować zarówno otaczającą nas rzeczywistość, jak i język oraz sposoby obrazowania, którymi posługuje się kino. Jak: „Fragment biografii” Janiny Matejuk – kolażowa impresja złożona z przemyśleń, doświadczeń i emocji związanych z przeżywaniem okresu stanu wojennego; „Naprawdę jaka jesteś” Zofii Staliś i Antoniego Sieńkowskiego – eksperymentalna animacja o kobiecości jako wchodzeniu w rolę społeczną; żartobliwa „Mała gosposia” Antoniego Sieńkowskiego – o odwróceniu tych ról przy okazji Dnia Kobiet i trudach niewidzialnej pracy związanej z opieką nad dziećmi i domem; oraz „Ślady” Marii Markiewicz o duchowości, rozumianej zarówno jako religia, jaki i przyroda – zmieniający się na oczach autorki filmu krajobraz Polesia. Prezentowane filmy przedstawiają więc przeszłość, ale z innej perspektywy – w końcu czasy sprzed transformacji ustrojowej, w których powstały, były okresem dominacji ciężkiego przemysłu wyniszczającego przyrodę, a także proklamowanego równouprawnienia (ujętego w hasła takie jak „Kobiety na traktory”), które w jednak praktyce jeszcze mocniej utrwalało tradycyjne role płciowe.

Paulina Haratyk (filmamatorski.pl)
« powrót
Kontakt
Outdoor Cinema
ul. Noakowskiego 16/ 37, 00-666 Warszawa
Tel.: +48 22 357 85 00